Blond uczennica po szkole lubi ostre grzmoty w swoją wygoloną cipeczkę

Gdzie najszybciej i najłatwiej poderwać młodą uczennicę? W peryferyjnych dzielnicach i wsiach położonych blisko dużych miast. W takich miejscach zawsze rano wszystkie małolaty wybierają się do szkoły i szukają transportu. Jako posiadacze odpowiedniego pojazdu, wybraliśmy się na jedną z podmiejskich dzielnic, a w zasadzie już praktycznie na wieś. Mieliśmy szczęście, bo jedna z nastoletnich dupeczek, która codziennie dojeżdża stamtąd do szkoły, czekała właśnie na przystanku. Autobus się spóźniał i laska zaczynała się niecierpliwić. Zaoferowaliśmy pomoc. Po drodze “zepsuł się” nam samochód. Udaliśmy że przegrzał się silnik i musimy chwilę poczekać w lesie aż ostygnie :) W związku z małym nadmiarem wolnego czasu postanowiliśmy bliżej zaprzyjaźnić się z Asią. Ta nastoletnia blond dupeczka to kolejny dowód na wysoki poziom znajomości seksualnego rzemiosła wśród polskich nastolatek. Asia doskonale wiedziała jak zająć się nabrzmiałym kutasem. Dała się zerżnąć tak intensywnie, że mało nam się bus nie przewrócił, a na koniec przyjęła sporą dawkę białka na czoło :)

4

Bialy kutas pakuje sie w ciasna cipke latynoski

Pokojówka przynosi kolesiowi śniadanie do pokoju ale on spragniony i wyposzczony proponuje jej dobry sex za pieniądze. Ta dupa zgadza się bez wahania bo to byłby dla niej największy napiwek jaki dostałaby w swoim życiu a przy okazji wiele rozkoszy. Biały zaganiacz ładuje swojego kutasa w jej czarne dziury, gdzie tylko się da i zalewa jej ponętne cycki nasieniem. Ta zadowolona cipka wychodzi z pokoju pewna, że jutro też przyjdzie ze śniadaniem.

37

Justyna zarabia stówacza

blow-job.pl - Justyna zarabia stówaczaW życiu trzeba twardym być! Inaczej to człowiek sobie nawet nie podupczy. Od rana miałem takie ciśnienie w jajach, że pomyślałem, że jak dzisiaj się nie spuszczę to mi sperma uszami tryśnie. Wybrałem się na miasto w celu upolowania jakiejś dupeczki, ale wszystkie fajne lachony spacerowały ze swoimi facetami. Nawet najbardziej zawodowe ssanie pały nie jest warte tego, żeby prz okazji dostać w ryło, więc już miałem sobie odpuścić, kiedy zobaczyłem samotnie siedzącą pod parasolem blondyneczkę. Pierwsza nagroda za wytrwałość! Namierzony obiekt! Teraz przystąpiłem do ataku. Najpierw kombinowałem jak tu zagadać, ale ciśnienie spermy na mózg skutecznie ograniczało moją elokwencję i mozliwości wyrafinowanej konwersacji, więc podszedłem do lacseczki i wywaliłem prosto z mostu, że chcę, żeby mi possała pałę. Zgodnie z przewidywaniami laska popukała się palcem w czoło i powiedziała żebym się bujał, ale ja nie dawałem za wygraną. Ustna perswazja nie przynosiła skutku, więc przeszedłem do planu B i wyciągnałem portfel, co znacznie polepszyło moją pozycję w negocjacjach. Na widok pieniędzy lachon stał się bardziej skłonny wypolerować mi jajca i po chwili zgodził się skoczyć ze mną na opuszczony plac budowy. Pała została wypolerowana jak okna na Wielkanoc, a na koniec Justyna przyjęła sporą dawkę białka na twarz.

Zobacz film: kliknij tutaj!

Monika poleruje nie tylko mieszkanie, ale i lokatora

Nie tak dawno zwichnąłem nogę przy kręceniu epizodu z poprzednią laską. Stanąłem wtedy nieszczęśliwie na kabel elektryczny od magla, co spowodowało niemały zamęt przed oczyma i bielmem mi oczodoły zaszły kompletnie, przez co źle stanąłem na powierzchni, przewracając się o me cherlawe stopy. Niestety nie wstałem już z tej horyzontalnej pozycji. Na szczęście pod ręką miałem komórkę, dzięki czemu udało mi się zadzwonić po pogotowie. Zanim przyjechało pogotowie - wiedziałem, że moja noga będzie zagipsowana aż po jajca, przez co będę miał utrudniony dostęp do mojego wacka. Dlatego też szybkim ruchem ręki pojechałem na ręcznym ten ostatni raz. Minęło kilka tygodni, gips został zdjęty, a moje miejszkanie w tym czasie całkiem zarosło brudem, obierkami od kartofli, kaczanami od kapusty, ptasimi kupami oraz resztkami nadgniłego kartonu po pizzy. Jako że czułem się zdecydowanie lepiej i mogłem już stawiać pierwsze kroki, postanowiłem zamówić sprzątanie w moim mieszkaniu. Podczas dawania ogłoszenia zaznaczyłem, iż sprzątaczka musi być atrakcyjna i sympatyczna. Następnego dnia umówiliśmy się na sprzątanie, lecz laska która miałą przyjść nieco spóźniała się na to spotkanie. Jak się później okazało złapała gumę w rowerze, zatrzymała ją policja, a gdy jechałą przez las zostąła brutalnie napadnięta przez tubylca - ruchacza - gwałciciela. Na szczęście nic się nie stało, a że byłem już nieco rozgrzany przez pornucha z teresą orlowsky, który dopiero co obejrzałem, postanowiłem zaproponować Monice zrobienie laski za stówkę, by odkurzyć pajęczynę spod napleta oraz zdjąć złoża sera spod skóry. Monika mając praktykę z takimi tragicznymi przypadkami wzięła się zaraz za wylizywanie pytonga. Spuszczając się centralnie w jej paszczę udało mi się odetkać nieużywane od paru tygodni drogi, którymi wydobywa się sperma na zewnątrz. Tym sposobem upiekłem dwie pieczenie na jednym ogniu, mając mieszkanie oraz pytę wylizane, wysprzątane i odświeżone…!

Zobacz film: kliknij tutaj!

Marta namawia montera do działania

blow-job.pl - Marta namawia montera do działaniaMarta miała właśnie wyjechać na kilka dni, kiedy z niepokojem zauważyła, że szwankuje jej instalacja grzewcza w mieszkaniu. Postanowiła zatem zadzwonić po jakiegoś montera, który usunąłby usterkę. Po kilkudziesięciu minutach pojawił się fachura, ale stwierdził, że z instalacji ulatnia się gaz i nie da rady nic z tym zrobić. Trzeba wezwać fachowców od gazu. Marta była bardzo niezadowolona, bo musiała za godzinę jechać już na dworzec, więc postanowiła za wszelką cenę namówić montera na zlikwidowanie awarii. Pan fachowiec był fachowcem nie tylko od instalacji, ale od także od wyrywania dupeczek, więc postawił sprawę jasno. Będzie lodzik, to się usterkę zlikwiduje. Marta przyparta do muru nie miała wyjścia i już po chwili wielki kutas montera wylądował jej ustach…

Zobacz film: kliknij tutaj!

Szybki lodzik w Zakopanem

blow-job.pl - Szybki lodzik w ZakopanemWybraliśmy się ostatnio do Zakopnaego. Jako, że ze sportem nie mamy nic wspólnego oprócz picia browca na wyścigi, nie wiedzieliśmy, że właśnie odbywał się tam Puchar Świata w skokach narciarskich. Rany. Co tam się działo. Ludzi tyle, że żeby nie kobiety, to nie było gdzie palca włożyć. Totalna masakra. Mega tłum rozkrzyczanych cudaków z pomalowanymi gębami, szalikami i wielkimi flagami. O wejściu do knajpy można było zapomnieć. Nigdzie ani jednego wolnego miejsca. Zmuszeni byliśmy włóczyć się po obrzeżach, gdzie tłok był mniejszy, ale i atrakcji zero. Raz zapuściliśmy się z kamerą w plener i mało nie zabłądziliśmy. Zimno jak cholera, śniegu pełno i tylko psy szczekają. W końcu jakoś trafiliśmy na drogę i nagle spotkaliśmy pewną samotną i zmarźniętą blondynę, która podobnie jak my zgubiła się i nie mogła trafić do swoich znajomych. Dziewczyna była przestraszona i zziębnięta. Koniecznie chciała się ogrzać. My także, więc szybko doszliśmy do porozumienia. Zainkasowała stówkę i zrobiła porządnego lodzika.

Zobacz film: kliknij tutaj!

Vira negocjuje ugodę z windykatorem

blow-job.pl - SVira negocjuje ugodę z windykatoremDziewczyny to jednak mają łatwiej niż faceci. Vira (ukraińska studentka mieszkająca w Polsce) wzieła niedawno kredyt z banku, ale ciężko idzie jej jego spłacanie. Kiedy pojawił się u niej pracownik banku z prośbą o spłatę kolejnej raty, Vira rozłożyła ręce i powiedziała, że kasy po prostu nie ma. Pracownik banku postraszył dziewczynę procesem windykacyjnym, ale po chwili zaproponował małą procedurę ugodową. Miał odstapić od wszczęcia postępowania windykacyjnego w zamian za szybkiego lodzika. Vira ochoczo przystała na propozycję bankowca i już po chwili wielki kutas penetrował jej głębokie gardło.

Zobacz film: kliknij tutaj!

Recepcjonistka Roksana wydaje resztę

No i po wyborach! Prawdę mówiąc to o tym kto wygrał dowiedzieliśmy się dopiero nazajutrz, bo w dniu wyborów świętowaliśmy urodziny Liliputa w małym podmiejskim hoteliku. Impreza była bardzo intensywna. Tak intensywna, że niektórych jej uczestników odnaleliżmy dopiero następnego dnia pod wieczór, kiedy wszystkie zapijaczone mordy wylazły ze swoich kryjówek w poszukiwaniu resztek płynów energetyzujących, którymi chcieli koniecznie podładować swoje wyczerpane organizmy. O dziwo Liliput tego dnia wstał jako pierwszy, gdyż poczuł nieodpartą chęć zakotwiczenia fajfusa w jakiejś młodej dupce, których nie brakowało poprzedniego dnia na jego urodzinowej imprezce. Niestety dzień nie zaczął się dobrze. Nie dość, że wszystkie laski już dawno się zwinęły, to jeszcze pierwszą rzeczą jaką ujrzał Liliput, był porządnie zarzygany koc hotelowy. Liliput postanowił własnoręcznie wyprać szmatę, a potem zrekompensować sobie ten trud obijając (również własnoręcznie) ryja autorowi tego wybujałego wzorka wyhaftowanego resztkami pizzy na hotelowym kocu. Kiedy Liliput niczym zawodowy komandos pokonywał hotelowy korytarz z kocem pod pachą, natknął się na recepcjonistkę. O dziwo laska nie tylko nie ochrzaniła Liliputa za obrzygany koc, ale zaproponowała, że go wypierze. Kiedy po godzinie oddała wyprany koc, wdzięczny Liliput wyjął ostatniego stówacza z kieszeni i wręczył lasce, która zdecydowanie stwierdziła, że to za dużo. Niestety Liliput nie posiadał drobnych, gdyż wszystkie miedziaki wrzucił wczoraj do zlewu, kiedy zamroczony alkoholem udowadniał wszystkim, że ceramiczny zlew jest maszyną czasu, która po wrzuceniu monety zabierze wszystkich do lepszych czasów :) Recepcjonistka nie chciała przyjąć stówki, a że innej waluty Liliput nie posiadał, doszli do porozumienia, w jaki sposób zniwelować tę handlową dysproporcję. Roksana zaoferowała się, że trzaśnie Liliputowi szybkiego loda w łazience, póki jeszcze wszyscy śpią. Liliput tylko na to czekał :) Ochoczo spenetrował gardło Roksany, a na koniec chlapnął jej kamszota prosto w otwór gębowy. Niestety sperma Liliputa zawierała tyle alkoholu, że Roksana mało się nie udławiła i była bliska puszczenia równie porządnego pawia jak ten, który właśnie zlikwidowała z koca.

Zobacz film: kliknij tutaj!

Gorąca przygoda z Anią z gazowni

Mąż Ani pracuje w gazowni i na początku każdego miesiąca odwiedza wszystkich mieszkańców osiedla i spisuje liczniki. Niestety ostatnio ostro zabalował i cały dzień spędził w kiblu na “rozmowie z niedźwiedziem”. Żeby nie wywalili go z roboty, jego obwiązki musiała wykonać jego żona. Ania ochoczo ruszyła do pracy, lecz kiedy trafiła do mnie, spotkała ją niespodzianka. Ania była bardzo atrakcyjną brunetką, więc nie mogłem przepuścić takiej okazji i od razu zacząłem kombinować jak tu ją przelecieć albo przynajmniej zapodać fajfusa do dzioba. Kiedyś usłyszałem w telewizji, że liczniki mogą spisywać tylko osoby z uprawnieniami, więc postraszyłem Anię, że albo zrobi porządnego loda albo doniosę do gazowni, że liczniki spisuje osoba bez uprawnień. Ania chcąc ochronić swojego męża pijaka zgodziła się wypędzlować mi pytonga. Kiedy zabrała się ostro do roboty, okazało się, że to nie koniec niespodzianek. Wpadł do mnie mój kumpel-współlokator i Ania miała już do załatwienia dwa kutasy :) Pojechaliśmy z nią w kuchni na dwa baty. Mam nadzieję, że w przyszłym miesiącu też liczniki będzie spisywać Ania, a nie jej mąż :)

Zobacz film: kliknij tutaj!

Szybki numerek w drodze do szkoły

polskie-uczennice.pl - Szybki numerek w drodze do szkołyGdzie najszybciej i najłatwiej poderwać młodą uczennicę? W peryferyjnych dzielnicach i wsiach położonych blisko dużych miast. W takich miejscach zawsze rano wszystkie małolaty wybierają się do szkoły i szukają transportu. Jako posiadacze odpowiedniego pojazdu, wybraliśmy się na jedną z podmiejskich dzielnic, a w zasadzie już praktycznie na wieś. Mieliśmy szczęście, bo jedna z nastoletnich dupeczek, która codziennie dojeżdża stamtąd do szkoły, czekała właśnie na przystanku. Autobus się spóźniał i laska zaczynała się niecierpliwić. Zaoferowaliśmy pomoc. Po drodze “zepsuł się” nam samochód. Udaliśmy że przegrzał się silnik i musimy chwilę poczekać w lesie aż ostygnie :) W związku z małym nadmiarem wolnego czasu postanowiliśmy bliżej zaprzyjaźnić się z Asią. Ta nastoletnia blond dupeczka to kolejny dowód na wysoki poziom znajomości seksualnego rzemiosła wśród polskich nastolatek. Asia doskonale wiedziała jak zająć się nabrzmiałym kutasem. Dała się zerżnąć tak intensywnie, że mało nam się bus nie przewrócił, a na koniec przyjęła sporą dawkę białka na czoło :)

Zobacz film: kliknij tutaj!

Następne »